W poszukiwaniu idealnej gałki...

      Każdy, kto planuje nowe meble do kuchni czy zabudowę we wnęce musi przebrnąć przez temat gałek czy uchwytów meblowych. To prawda, że są ich tysiące. Ale ja, jako marudny klient miałam ogromny problem z wyborem tych idealnych. Przecież nie mogłam kupić pierwszych lepszych, bo pamiętajcie w stylu nowojorskim liczy się szczegół. Każdy element musi być dopracowany. Nawet najcudowniejsze meble, można zepsuć kompletnie niepasującymi gałkami, a z pozoru niewyróżniająca się komoda, dzięki odpowiednim uchwytom, może nabrać wyjątkowego, eleganckiego charakteru.

       Większa część rynku to gałki typowo nowoczesne oraz retro. Sporo jest też dziwacznych, mocno zdobionych, które ciężko zakwalifikować do jakiejkolwiek kategorii. Te wszystkie musiałam odrzucić już na samym początku. One kompletnie nie pasują do klasycznego stylu nowojorskiego.

      Drugi wymóg to materiał i wykończenie. Wszystkie, bardzo popularne ostatnio ceramiczne i ala kryształowe (och jak ja nie lubię tych plastikowych kryształów, są dla mnie naprawdę ostatecznością) wyeliminowałam również na samym początku. Moje musiały być metalowe, w chromowanym wykończeniu lub ewentualnie czarne. (Oczywiście popularne ostatnio złoto, jak najbardziej wpisuje się w ten styl, z tym, że takie gałki nie pasowały kompletnie do mojej koncepcji pomieszczeń.Ale kto wie, może zaszaleje jeszcze z nimi w łazience :) ). No i tutaj zaczynają się schody. Gałek i uchwytów chromowanych bądź czarnych ze szczegółem, który nadaje im eleganckiego charakteru praktycznie nie ma na naszym rynku. Jednak nie poddałam się i poświęciłam mnóstwo czasu by znaleźć coś co choć w części spełni moje oczekiwania. Myślę, że mi się udało, a ponieważ ten blog ma być dla Was pomocą dzielę się z Wami moimi wyborami.

 


Pierwsze chromowane uchwyty meblowe Siro, które zamontowałam w meblach kuchennych.


 

      Cena tego uchwytu to niewiele ponad 8 zł i jak na tą cenę to naprawdę jest świetnie wykonany: z metalu, bez wyraźnych łączeń, dokładnie pokryty chromo-niklem. Mnie zachwycają... 

 


Mój drugi wybór to gałki meblowe Amig.


 

      W moim domu znalazły miejsce w wiatrołapowej szafie.

      Ja wybrałam wersję srebrną, ale ta złota i czarna wygląda również fantastycznie. Ich cena to

UWAGA: ... niewiele ponad 4 zł. Trochę się obawiałam o jakość przy tej cenie, ale zupełnie niepotrzebnie. Są rewelacyjne. Wcześniej zamówiłam inne, włoskie gałki za 30 zł i ich wykonanie zupełnie nie dorastało do pięt tym. Oczywiście odesłałam tamte i podjęłam ryzyko zamówienia nowych. Opłacało się.

 


Ostatnie uchwyty jakie wybrałam to uchwyty Gamet.


 

      Z całej, wybranej trójki są najdroższe, bo jedna sztuka to niecałe 15 zł. Występują w 9 różnych rozstawach, oraz 3 wersjach wykończenia.

      Oto real foto mojego uchwytu. Jeszcze cieplutki, dopiero wyjęty z pudełka.

 

      Na rynku jest jeszcze kilka gałek, które wpadły mi w oko. Nie miałam jednak okazji do zobaczenia ich na żywo, więc nie śmiem nikomu ich polecić. Po moich złych doświadczeniach z tymi wspomnianymi już drogimi, włoskimi gałkami, które na zdjęciu wyglądały świetnie, a na żywo okazały się marnej jakości, nie odważę się na wydawanie tego typu wyroków. Mam nadzieje, że to krótkie zestawienie okaże się pomocne i niedługo zostanie uaktualnione o nowe wzory.

 

Źródło: siro, gamet, amig

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Copyright © 2016 www.nazwa.pl Sklepicom - sklepy internetowe